Nie, jadem na miecie. Spotkaem Romana, wiesz? .. No i co z Romanem? .. Zupenie zwariowa na punkcie swoich wierce. Aha, bybym zapomnia. Prosi nas w sobot na bryda. Kto tam jest u Lilki? .. Jacy koledzy. Jacek, wiesz, ten i jeszcze dwaj inni .. Jaki Jacek? .. Och, Karolu by tu u nas na kolacji. Nie pamitasz? .. Aha, ten w okularach. Cigle dzi o czym zapominam. 